Ze wszystkich technik DIY, których spróbowałam makrama jest zdecydowania najłatwiejsza i wymaga najmniej narzędzi, żeby w ogóle zacząć. Wystarczy sznurek, nożyczki i trochę czasu. W tym tygodniu zaplotłam sobie makramowy listek do etui na słuchawki, bo wiecznie nie mogę ich znaleźć w torbie, a taki „ogon” zawsze łatwiej znaleźć 😛

W zeszłym roku przygotowywałam się do małych warsztatów makramowych na wieczór panieński w stylu boho 🌿🌿🌿 więc przejrzałam trochę internetu, żeby przygotować coś co będzie jednocześnie łatwe i co da się skończyć w granicach dwóch godzin, a podstawy makramy miałam już opanowane.

Zdjęcie autorstwa Uli Nosek, z panieńskiego Żanki ❤️

Znalazłam trochę tutoriali w necie i ze wszystkich czerpałam, ale nie znalazłam żadnego ze wszystkimi niezbędnymi informacjami w jednym miejscu. Nie znalazłam też za wiele na temat tego gdzie kupić akcesoria i materiały na listki.

Jak zapleść piórko / listek?

Instrukcji zaplatania jest wiele z dokładnie opisanymi krokami, więc nie będę tutaj powtarzać tej części.

Małe listki i podstawy zaplatania:

Podklejanie dużego listka:

Jak łatwo przyciąć makramowy listek?

W wielu miejscach przeczytałam, że przycinanie makramowych listków jest trudne, bo sznurki się przesuwają, a w dodatku takie rozczesane obcina się równie trudno co włosy. Jeśli chcesz zrobić tylko jeden listek i nie chcesz nic kupować, możesz spryskać sznurki lakierem do włosów i dopiero przycinać. Przy użyciu tej metody będziesz mieć problem z ponownym rozczesaniem listka, bo tak jak włosy, sznurek się poskleja. No ale nie musisz nic kupować, coś za coś 🙂

Najlepiej przycina się listek po spryskaniu krochmalem w sprayu. Można go kupić na przykład w Rossmanie, ale każdy krochmal w sprayu się nada. No nie jest to prasowanie kołnierzyków w koszuli, więc jakakolwiek forma usztywnienia, która nie poskleja będzie dobra. Należy spryskać, a następnie przycinać. Można na sucho i na mokro, przy czym po wyschnięciu dobrze jest przeczesać i wyrównać ostatni raz. Ponieważ przycinanie listka chcemy wykonać równo z obu stron, ważne jest, żeby go przeczesywać i poruszać nim, tak, żeby zobaczyć w jakim kierunku sznurki samoczynnie będą się przesuwać, i żeby dobrze przyciąć te wystające.

Jakie sznurki? Gdzie kupować?

Do makram można wykorzystać zwykły sznurek „wędliniarski”.
Ja wszystkie swoje sznurki kupowałam w  Mila Druciarnia, ale to po prostu jeden z wielu sklepów sprzedających sznurki. Jeden motek starczy nam na wiele listków, kwietników i jeszcze zostanie. W przypadku piórek zależy nam na tym, żeby sznurki dawało się rozczesać. Nie będzie to zawsze jasno określone w opisie sznurka w sklepie, ale generalna zasada jest taka, że sznurki skręcane nadają się do rozczesywania, plecione się nie nadają. W przypadku sznurków skręcanych rozczesywanie jest praktycznie niemożliwe (próbowałam, nie działa 😅). Takie sznurki nadają się do makramy, ale do innych projektów niż piórka. Ze skręcanych sznurków zrobiłam na przykład torebkę.

Wszystkie sznurki z których plotłam są grubości 5mm. W przypadku małych piórek wizualnie ładniej mogą wyglądać cieńsze sznurki. Grubsze dobrze się też sprawdzą przy pleceniu wiszących kwietników (które swoją drogą też polecam, bo to 20 minut roboty jak już się załapie podstawowe węzły makramowe).

Jak usztywnić duże piórko?

Duże piórko nie będzie trzymało formy, bez względu na to, jak bardzo spryskamy je lakierem czy krochmalem. Należy je podkleić. Tutorial wklejony powyżej pokazuje jak podklejać.

Klej w sprayu można kupić na przykład w Castoramie, można też użyć dowolnego kleju do tkanin. Nie polecam podklejać papierem czy tekturą, zdecydowanie gorzej będzie się trzymać niż podklejenie na przykład filcem. Można też spróbować grubszych wersji flizeliny, jeśli macie w domu. Położyć listek na stronie z klejem, przykleić osobną warstwą kleju, a potem jeszcze dla wzmocnienia efektu przyprasować, żeby użyć tego flizelinowego kleju.

Zrobienie jednego piórka, dla wprawionej osoby to kwestia 20 minut. Makramowy kwietnik to mniej więcej tele samo. Moja torebka zajęła mi około 6 godzin. Polecam też makramowe ozdoby na ścianę, oraz pinteresta jako źródło inspiracji i miejsce do szukania turoriali. Jest tego mnóstwo 🌟